Wiem, że jest sezon na truskawki i czereśnie, ale ja postanowiłam w kilku
zdaniach opisać niezwykłe właściwości kiwi, któro też opanowało nasze
stoły, choć jeszcze do niedawna wogóle o nim nie mówiono.
Kiwi na początku nazywano chińskim agrestem, gdyż to właśnie w
Chinach, w połowie XIX wieku
owoc ten został odkryty. Sławę swoją zyskał
jednak dopiero po przywiezieniu do Nowej Zelandii, gdzie zaczęto go
uprawiać. Tam też plantatorzy nadali mu nową nazwę – kiwi, ponieważ
włoski pokrywające owoc przypominały pióra ptaka o nazwie kiwi.
Kiwi to przede wszystkim bomba witaminowa, wystarczy zjeść jedno kiwi
by zasokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę C, ale oprócz
niej kiwi zawiera mnóstwo witaminy, A, B1, B2, E, PP oraz potas,
magnez, wapń, żelazo oraz sód.
Inne właściwości kiwi:
Zdaniem norweskich naukowców kiwi może z powodzeniem zastąpić
aspirynę w kwestii utrzymania zdrowego układu krwionośnego. Jest to
dobra alternatywa, ponieważ nie posiada skutków ubocznych. Naukowcy ci
wykazali, ze spożywając 2-3 kiwi dziennie można zmniejszyć ryzyko
powstania zakrzepów krwi. W konsekwencji uchroni to przed zakrzepicą żył
i udarem. Warto wspomnieć także, iż regularne spożywanie kiwi może
przyczynić się do zmniejszenia poziomu triglicerydów we krwi aż o 15%.
Spożywanie 2-3 kiwi dziennie nie tylko uchroni układ krwionośny, ale
może także poprzez naprawę uszkodzonego DNA zapobiec rozwojowi
nowotworu. Zdaniem nowozelandzkich naukowców codzienna porcja kiwi może
znacznie obniżyć czynniki ryzyka chorób nowotworowych.
Chociaż procesu starzenia nie da się powstrzymać, można go troszeczkę
opóźnić. Pomogą w tym naturalne antyoksydanty, a więc wspomniana już
wcześniej witamina E, a także A i C. Występujący w kiwi cynk zapobiegnie
natomiast powstawaniu niedoskonałości na cerze (krostek, zmian
trądzikowych), a także rozstępów.
Kiwi znalazło zastosowanie także w preparatach kosmetycznych. Obecne w
nim pestki ze względu na swoje ścierające właściwości stosowane są przy
produkcji peelingów do ciała. Natomiast zawarte w owocach kwasy o
właściwościach rozjaśniających dodaje się do kremów i maseczek do
twarzy.
Ja uwielbiam kiwi, a najbardziej mus z kiwi :) pycha, a w sezonie truskawkowym dodaje też truskawki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz