wtorek, 25 czerwca 2013

L-karnityna, co to i po co?

L-karinityna jest związakiem orgnicznym o budowie betainowej. Jest substancją syntetyzowaną w nerkach, wątrobie i mózgu, ale dodatkowo u osób o wyższej aktywności fizycznej powinna być dostarczana z pokarmem.

Rola: transport kwasów tłuszczowych do miejsca ich spalania, mitochondriów; prawidłowe funkcjonowanie mięśni, w tym serca; działanie przeciwutleniające.
Suplementacja diety tym związkiem ogranicza uczucie zmęczenia i poprawia nastrój, ale nie zwiększa wydolności organizmu czy utraty masy ciała.

Zwiększone zapotrzebowanie: dieta bezmięsna, zwłaszcza wegańska; niedobór w diecie składników takich jak wit. C, B6, niacyna i żelazo; choroba niedokrwienna serca i zaburzenia krążenia; neuropatia cukrzycowa; zaburzenia pracy nerek; zaburzenia płodności u mężczyzn.

Objawy niedoboru: niski poziom cukru we krwi, zmęczenie i osłabienie siły mięśni; zaburzenia pracy serca.

Skutki nadmiaru: biegunka, osłabienie siły mięśni. W przypadku cukrzycy, padaczki, chorób serca, nerek lub wątroby czy przyjmowania hormonów tarczycy suplementacja musi być uzgodniona z lekarzem.

Źródła: czerwone mięso, zwłaszcza jagnięcina i baranina; drób; ryby; nabiał; fermentowane produkty sojowe jak miso i tempeh; masło orzechowe; szparagi; awokado; pełne ziarno pszenicy. W organizmie produkowana jest ilość L-karnityny pokrywająca ok. 15–20 proc. zapotrzebowania na ten związek.

 O korzystnie działającej L-karnitynie na pracę moich mięśni przekonałam się sama, bo faktycznie przy zwiększonej aktywności fizycznej warto jest przeanalizować swoją dietę w ten związek. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz